Przejdź do głównej zawartości

Początki - czyli (nie)typowy student prawa

Hej,

jestem Klaudia, mam 23 lata i 3,5 roku studiów prawniczych już za sobą. Dlaczego zakładam tego bloga?  Jest sesja, powinnam się uczyć, więc stwierdziłam, że to bardzo dobry pomysł podzielić się z innymi tym, co mam w głowie.

Wszyscy twierdzą, że studia prawnicze to twardy orzech do zgryzienia. Dużo nauki, dużo rycia na pamięć, a do tego wszechobecne stereotypy. No bo jaki jest właściwie ten student prawa? Czy to rozwydrzona dwudziestokilkuletnia osoba, która ma już pewne miejsce w kancelarii rodziców i nie musi się przejmować studiami? A może to ta osoba, która popija sojowe latte ze Starbucks'a, biega codziennie na crossfit i używa jedynie produktów Apple? A może to ten koleś, który codziennie biega w garniaku i z aktówką, mimo że na jego twarzy widać jeszcze młodzieńczy trądzik i dziewiczy wąs?

Owszem takie osoby się zdarzają. Mam na roku takich typowych Karolów - studentów prawa, ale większość z nas to tak naprawdę całkiem normalni i całkiem fajni ludzie. Swoje marzenia musimy często weryfikować z trudnym rynkiem pracy. Ambicje godzić ze żmudną i długą drogą do zawodu, a chęć posiadania życia towarzyskiego z godzinami nauki.

Czasem ciężko nie zwariować. Szczególnie gdy oprócz studiów na głowie ma się działalność w stowarzyszeniu studenckim, manię do seriali, filmów, książek, podróży i muzyki na żywo oraz staż w kancelarii i pracę, która przynosi jakiś piniondz. Dlatego powstał ten blog. Chcę podzielić swoimi doświadczeniami i opiniami związanymi nie tylko z prawem i studiami, a także z moimi pasjami. Może dzięki temu nie pieprznę tego wszystkiego w cholerę i w końcu określę się z tym, co chcę robić po studiach.

W każdym razie, stay tuned, coś się będzie działo.

Komentarze